sobota, 24 lutego, 2024
Prawo i Finanse

Alimenty na byłą żonę – kiedy można się ubiegać?

Okazuje się, że świadczenie alimentacyjne może przysługiwać nie tylko dziecku, ale również osobom dorosłym, nawet tym, z którymi nie łączą nas więzy krwi. W niektórych przypadkach możliwe jest uzyskanie alimentów przez byłą żonę osoby, która takie świadczenie ma wypłacać. Sprawdź, na jakich warunkach ustalane są alimenty na byłą żonę i kto może się o takie ubiegać.

Kiedy przysługują alimenty dla byłej żony?

Czy wiesz, że była żona może ubiegać się o świadczenie alimentacyjne od byłego męża nie tylko wtedy, kiedy rozwój nastąpił z orzekaniem o jego winie? Alimenty są możliwe również wtedy, gdy rozpad małżeństwa nastąpił bez orzekania o winie.

Co istotne, jak potwierdza adwokat częstochowa, który na co dzień zajmuje się sprawami rozwodowymi, o świadczenie alimentacyjne można starać się bez ograniczeń czasowych w przypadku, kiedy rozwój nastąpił z orzeczeniem o winie męża albo do pięciu lat od momentu ustanowienia rozwodu bez orzekania o winie.

W jakich sytuacjach była żona może wnieść o alimenty?

Wniosek o alimenty, który złożyła była żona, może zostać rozpatrzony tylko w wyjątkowych sytuacjach. Najczęściej alimenty przyznawane są wtedy, gdy rozwód niekorzystnie wpłynął na jej sytuację materialną, a przez rozpad małżeństwa była żona popadła w niedostatek. Była żona musi jednak udowodnić, dlaczego i jak bardzo jej sytuacja finansowa uległa pogorszeniu, oraz że nie ma możliwości samodzielnego utrzymania się i powrotu do dawnego statusu życia.

Co istotne, jak wskazuje kancelaria prowadząca niejeden rozwód częstochowa, wniosek o alimenty była żona może wnieść bez względu na to, czy pomiędzy małżonkami została spisana intercyza. Ponadto, świadczenie alimentacyjne może przysługiwać nie tylko byłej żonie, ale również byłemu mężowi, jeśli zachodzi taka konieczność. Płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia, priorytetem jest sytuacja materialna po ustaniu małżeństwa.

Artykuł na podstawie informacji merytorycznych otrzymanych od Kancelarii Kowalski – dziękujemy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *