Dlaczego ciągle robią mi się siniaki?

hematolog warszawa

Niebieskie sińce, które pojawiają się na naszym ciele, nie tylko szpecą skórę, ale również sprawiają ból. Problem z siniakami mają nie tylko osoby, które są nad wyraz aktywne fizycznie i często ulegają różnego rodzaju urazom. Sprawa ta dotyczy również tych, którym siniaki wyskakują bez większej ingerencji albo po nawet lekkim dotyku. Okazuje się, że winowajcą mogą być choroby hematologiczne.

Uznaje się, że podatność na siniaki to wynik zaburzeń krzepliwości krwi. Wtedy automatycznie dochodzi do uszkodzeń naczyń krwionośnych, wtedy krew przedostaje się do tkanek, uwidaczniając nieestetyczne plamy pod skórą. Najczęściej są efektem uderzenia albo ucisku, ale w przypadku choroby hematologicznej, mogą pojawiają się samoistnie, bo naczynia krwionośne są bardzo osłabione i kruche.

Warto również wiedzieć, że za siniaki odpowiedzialne może być przyjmowanie niektórych rodzajów leków. To przede wszystkim kortykosteroidy albo leki, których zadaniem jest rozrzedzanie krwi. Co istotne, wpływ na sińce mogą mieć leki dostępne bez recepty, w tym aspiryna czy ibuprofen. Większa ilość siniaków może pojawiać się też u pacjentów z niedoborem witaminy C. W każdym takim przypadku należy udać się do hematologa, który zdiagnozuje problem i zaleci odpowiednią kurację. Tego rodzaju specjalistę łatwo można znaleźć, na przykład wpisując hasło typu „hematolog warszawa”.

Pamiętajmy, by nie bagatelizować siniaków, bo mogą być one zwiastunek groźnej choroby. Niepokojące objawy, które powinny nas skłonić do odwiedzenia hematologa to między innymi:

  • zwiększona liczba siniaków,
  • siniaki, które wyskakują w miejscach, które nie zostały uderzone albo nazbyt uciśnięte,
  • siniaki, które nie chcą zanikać,
  • siniaki pojawiające się w miejscach nietypowych.

Wiosna to idealny czas na zadbanie o własne zdrowie i atrakcyjność zewnętrzną. Pamiętaj, że to właśnie teraz zaczniesz nosić ubrania, które będą bardziej odkrywać poszczególne części Twojego ciała. Nie pozwól, by siniaki je szpeciły.

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*